Ostatnia część z serii Kunio Kun na FAMICOMa/NESa. Gra została wydana w '93, czyli w ostatnich latach życia FAMICOMa. Omawiany tytuł, może pochwalić się śliczną grafiką, rozbudowanym i wspaniałym gampelayem, oraz przyjemnym 8 bitowym brzmieniem.
Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes
Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes
Ostatnia część z serii Kunio Kun na FAMICOMa/NESa. Gra została wydana w '93, czyli w ostatnich latach życia FAMICOMa. Omawiany tytuł, może pochwalić się śliczną grafiką, rozbudowanym i wspaniałym gampelayem, oraz przyjemnym 8 bitowym brzmieniem.
- Andrzej560
- Moderator
- Posty: 141
- Rejestracja: 05 sty 2012, 17:21
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes
Uwielbiam. MÓJ number uno. Miałem na Pegasusa. Arcydzieło. Te kubły, trzy kosze i Floryda do pokoniania 
LOVE!
8-)
LOVE!
Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes
Hokej lepszy 
Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes
Piękna gra tylko dla mnie trochę za szybka przez co za trudna ale z żywymi kompanami jest w sam raz!
I like Apples Ѽ
Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes
Osobiście numer 3 z Kunio gier na FamiComa
Krok w tył w stosunku do "Nekketsu Soccer League", właśnie ze względu na szybkość rozgrywki, oraz niewielką szerokość boiska, ale duży plus za integracje z otoczeniem i możliwość ulepszania zawodników przy pomocy otrzymanych prezentów. Pomysłów w grze oczywiście nie brakuje - trzy kosze na stronę? To mogli wymyślić tylko ludzie z Technosu 
- SebaSan1981
- Posty: 38
- Rejestracja: 05 sty 2012, 21:27
- Lokalizacja: Chełm
- Kontakt:
Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes



W tym Kuniu najbardziej rozwaliło mnie intro z dwoma znajomymi koleżkami chcącymi lecieć na gapę i przywiązującymi się do podwozia samolotu. Poza tym zajebiste lokacje, w których są rozgrywane mecze. Moja ulubiona lokacja to Dziki Zachód. Plansza wygląda genialnie i jest jak większość pozostałych interaktywna (kopiący koń rządzi!!). Aż się prosi by zrobić grę westernową z Kuniem, byłoby to coś pięknego.
Wracając do koszykówki... po gameplayu spodziewałem się czegoś więcej niż tylko nawalania przeciwników by zabrać im piłkę. Gdy znałem tą grę tylko ze słyszenia spodziewałem się że będzie trzeba kombinować jak Kunio Hockey Ice lub Kunio Soccer League. Srodze się zawiodłem bo okazao się że gra jest prostą bieganiną z biciem przeciwników i rzucaniem do kosza. Troszkę za mało w niej taktyki jak dla mnie.
Najfajniejszy patent jest z paczkami od pokonanych przeciwników. Dobrze przydzielone w opcjach potrafią dawać niesamowite efekty w postaci zwiększenia wszystkich statystyk na maksa albo możliwość megawysokich skoków (z pieć razy wyżej niż zwykle). Gdzieś mam nawet kody do ostatniego meczu z możliwością takich ustawień. jak znajdę zeszty w któym je zapisywałem to wrzucę je na forum i zrobię screena z gry co gdzie ustawić by odnieść zamierzony efekt.
- Andrzej560
- Moderator
- Posty: 141
- Rejestracja: 05 sty 2012, 17:21
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes
Świetna gra. Grało się grało na konsoli.
A tworzenie wszelkich rankingów mija się z celem. Gry Kunio są świetne
A tworzenie wszelkich rankingów mija się z celem. Gry Kunio są świetne
Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes
To była chyba ostatnia z gier Kunio, w które grałem jeszcze na Pegasusie.
Na początku w ogóle nie ogarniałem tej gry, ale po paru meczach z kolegą nabrało się doświadczenia.
Wielkie WTF po zobaczeniu 3 koszy na stronę, kto to wymyślił? Po czasie jednak przekonałem się do tego.
Najlepszy jest motyw z wrzucaniem swoich urwanych obręczy na kosze przeciwnika
No i trudno byłoby zapomnieć o tych skur... z Florydy co podkradali teleportem piłki spod obręczy.
Na początku w ogóle nie ogarniałem tej gry, ale po paru meczach z kolegą nabrało się doświadczenia.
Wielkie WTF po zobaczeniu 3 koszy na stronę, kto to wymyślił? Po czasie jednak przekonałem się do tego.
Najlepszy jest motyw z wrzucaniem swoich urwanych obręczy na kosze przeciwnika
No i trudno byłoby zapomnieć o tych skur... z Florydy co podkradali teleportem piłki spod obręczy.