ダウンタウンスペシャルくにおくんの時代劇だよ全員集合!

Downtown Special: Kunio-kun no Jidaigeki da yo Zen'in Shugō!

Technos Japan Corp. Game Boy 1993-12-22
Downtown Special: Kunio-kun no Jidaigeki da yo Zen'in Shugō!


To był dzień, dzień jak każdy inny. W Japonii żyli sobie w spokoju Kunio wraz ze swoim "bratem Tsuu". By gracz się nie nudził, zostali oni wezwani przez pana Bunzo. Niestety. Pan Bunzo zachorował, a raczej został przeklęty przez Torę i (jakże by inaczej) prosi on Kunia, by ten przyniósł mu Kanpou w celu uleczenia. Kunio -jak przystało- oczywiście nie odmawia pomocy...

W taki oto sposób prezentuje się początek, naszej długiej podróży, poprzez nieco zmodyfikowany, bardziej wschodni urywek Japońskiego Państwa. W samej grze, posiadamy dwa tryby gry (MODE 1 i 2), wraz z możliwość wybrania opcji grania z kolegą lub z komputerem.
MODE 1 pozwala walczyć bez większej obawy, że zranimy swego kompana.
MODE 2 natomiast pozwala uderzyć kolegę z takim samym efektem jak wroga. (tryb nieco bardziej realistyczny :P)
Jak to głównie bywa w "chadzajkach", tak i tu nie ma innych trybów gry, jak podstawowy: Story.

W całej grze napotykamy na masę przeszkód w postaci bandytów, oraz (trochę mocnejszych) ich szefów. Postacie te pojawiają się niemal wszędzie i na każdym kroku - dzięki czemu nie będziemy się nudzić, podczas zwiedzania WIELKIEGO świata. A co do naszego wiernego kompana "Tsuu", no, nie wiernego. Z czasem w grze będzie możliwość wyboru swoich "ochroniarzy". Czasami będą to również Bossowie, których wcześniej pokonałeś.

Całość rozgrywki, jak wspominałem, dzieje się w starożytnej Japonii. Świadczą o tym struktury miasta i stroje naszych bohaterów. Wielkość gry, dosłownie mnie przeraziła! Zeszło mi kilka dni, zanim moja gra w "Downtown Special Kunio Kun No Jidageki Da Yo Zenin Shuugou!" stała się prostą, intuicyjną rozgrywką, która stała naprawdę przyjemna- z początku było to wielkie błąkanie się po tej całej Japonii, całość tej gry złożona jest głównie z gór, rzek, a nawet oceanu! Więc nie przejmujcie się początkowym zagubieniem w grze ;). Podobnie jak w "Downtown Nekketsu Monogatari", tak i tu, mamy interaktywne przedmioty, jak wiaderko które można wrzucić sobie na głowę :) lub jeszcze lepiej: wejść w nie :D, albo coś na wzór taczki-szczególnie przydatne, jeśli gramy we dwóch z kolegą-jako szybki środek transportu :D. Są tez ukryte sklepy w których to znajdziemy rożnego rodzaju przydatne rzeczy.

Na pewno to co napiszę, jest stwierdzeniem na wyrost, ale "Downtown Special Kunio Kun No Jidageki Da Yo Zenin Shuugou!" jest grą RPG z podkreśleniem gry zręcznościowej, o prostej linii fabularnej, w której nie mamy wątków pobocznych. To takie RPG, w którym mamy do wykonania jeden, wielki "quest", a punkty doświadczenia zdobywamy za samo bicie (no jak w Diablo! :D).

Polecać zapewne nie trzeba i tak, bo albo już w gierkę graliście, albo za kilka sekund ją ściągniecie...