熱血硬派くにおくん すぺしゃる
Nekketsu Kōha Kunio-Kun Special
Zanim wsiąkłem w temat gier z Kunio, rok 1986 kojarzył mi się z dwoma wydarzeniami: moimi narodzinami i eksplozją reaktora w Czarnobylu. Firma Technos dorzuciła do tego jeszcze jedną ważną rzecz, premierę Nekketsu Kouha Kunio-Kun na automaty. Tytuł, który zapoczątkował cały cykl gier z naszym bohaterem. Pamiętał o tym także Arc System Works i 12 grudnia 2011 roku z okazji 25 – lecia istnienia naszego bohatera wydał rozbudowany remake pod nazwą Nekketsu Kōha Kunio-Kun Special na konsolę Nintendo 3DS.
Pierwsze co rzuca się w oczy po odpaleniu gry to design postaci i otoczenia. Zrezygnowano z brzydkiej grafiki oryginału i postawiono na styl znany z Downtown Nekketsu Monogatari i innych późniejszych gier z Famicoma. Wygląda to naprawdę bardzo solidnie i przywołuje wspomnienia z czasów, gdy Kunio święcił triumfy na Famicomie.
Gra posiada sześć trybów rozgrywki. Pierwszy z nich to kampania, gdzie znany z pierwotnej wersji wątek – Kunio starający się uratować Hiroshiego z rąk gangu – został rozbudowany o dodatkową historię autorstwa Yoshihisa Kisimoto, twórcy oryginalnej wersji. Dodano także elementy RPG. Z biegiem gry rozwijamy statystyki naszej postaci, odwiedzamy okoliczne sklepy, gdzie zaopatrujemy się w nowe przedmioty bądź jedzenie. Arcade Mode to w zasadzie reprodukcja oryginału w wersji na automaty, z tym że jak już wspomniałem, z designem z późniejszych gier na Famicoma. Mission Mode umożliwia przechodzenie misji wraz z drugą osobą w trybie kooperacji. Za zaliczenie każdej z nich otrzymujemy punkty, które możemy wydać na odblokowanie nowych grywalnych postaci. Owe postacie to istna plejada osobowości znanych z wszystkich gier z Kunio. Battle Royal to z kolei walka każdy na każdego. Gracze zostają rzuceni na planszę i muszą wykończyć wszystkich rywali. Miejscami potyczek są lokacje znane z innych gier z Kunio, jak chociażby pamiętny dach z Daiunodukai czy most z Jidaigeki. StreetPass Mode to starcie jeden na jednego z drugim żywym graczem. Wchodząc w Gallery zobaczymy różnego rodzaju grafiki i obrazki z Kunio i ferajną.
Coś co ucieszy fanów oryginału, to sterowanie. Występuje ono w dwóch wersjach. Jedno to kopia tego znanego z Famicoma. Sterujemy za pomocą dwóch przycisków. Naciskając A i B równocześnie wykonujemy skok. Drugie z kolei jest żywcem przeniesione z wersji na automaty, gdzie za skok odpowiada osobny klawisz. Jednak najbardziej rewolucyjną zmianą jest automatyczny blok, który czyni grę łatwiejszą.
Ogólnie, tytuł ten to hołd ku nie tylko Nekketsu Kouha Kunio Kun, ale i wszystkich gier z Kunio. Każdy fan tej serii powinien się z nim zapoznać.
Pierwsze co rzuca się w oczy po odpaleniu gry to design postaci i otoczenia. Zrezygnowano z brzydkiej grafiki oryginału i postawiono na styl znany z Downtown Nekketsu Monogatari i innych późniejszych gier z Famicoma. Wygląda to naprawdę bardzo solidnie i przywołuje wspomnienia z czasów, gdy Kunio święcił triumfy na Famicomie.
Gra posiada sześć trybów rozgrywki. Pierwszy z nich to kampania, gdzie znany z pierwotnej wersji wątek – Kunio starający się uratować Hiroshiego z rąk gangu – został rozbudowany o dodatkową historię autorstwa Yoshihisa Kisimoto, twórcy oryginalnej wersji. Dodano także elementy RPG. Z biegiem gry rozwijamy statystyki naszej postaci, odwiedzamy okoliczne sklepy, gdzie zaopatrujemy się w nowe przedmioty bądź jedzenie. Arcade Mode to w zasadzie reprodukcja oryginału w wersji na automaty, z tym że jak już wspomniałem, z designem z późniejszych gier na Famicoma. Mission Mode umożliwia przechodzenie misji wraz z drugą osobą w trybie kooperacji. Za zaliczenie każdej z nich otrzymujemy punkty, które możemy wydać na odblokowanie nowych grywalnych postaci. Owe postacie to istna plejada osobowości znanych z wszystkich gier z Kunio. Battle Royal to z kolei walka każdy na każdego. Gracze zostają rzuceni na planszę i muszą wykończyć wszystkich rywali. Miejscami potyczek są lokacje znane z innych gier z Kunio, jak chociażby pamiętny dach z Daiunodukai czy most z Jidaigeki. StreetPass Mode to starcie jeden na jednego z drugim żywym graczem. Wchodząc w Gallery zobaczymy różnego rodzaju grafiki i obrazki z Kunio i ferajną.
Coś co ucieszy fanów oryginału, to sterowanie. Występuje ono w dwóch wersjach. Jedno to kopia tego znanego z Famicoma. Sterujemy za pomocą dwóch przycisków. Naciskając A i B równocześnie wykonujemy skok. Drugie z kolei jest żywcem przeniesione z wersji na automaty, gdzie za skok odpowiada osobny klawisz. Jednak najbardziej rewolucyjną zmianą jest automatyczny blok, który czyni grę łatwiejszą.
Ogólnie, tytuł ten to hołd ku nie tylko Nekketsu Kouha Kunio Kun, ale i wszystkich gier z Kunio. Każdy fan tej serii powinien się z nim zapoznać.