PS 4 vs XBOX ONE vs WiiU

Awatar użytkownika
Rob3rt
Administrator
Posty: 230
Rejestracja: 21 gru 2011, 22:27

PS 4 vs XBOX ONE vs WiiU

Post autor: Rob3rt »

Na shoutboxie rozkręcił się temat o konsolach nowej generacji... może kontynuujmy go tutaj?

Może ja zacznę :) Nie wiem skąd to całe hejterstwo XBOX ONE - nazwa bardzo obiecująca, M$ chce byś numerem 1? Nie, M$ tworzy konsolę która ma być all-in-one - czyli zając miejsce wszystkich multimediów do naszego TV + dorzucić coś od siebie. Granie, oglądanie filmów na Blu-Ray, odsłuch muzyki online, wypożyczalnia filmów, Skype i wiele innych możliwości. Co w tym złego? Konsola musi być tylko do grania? Mnie to przekonuje! Zastąpi wiele pilotów, obsłuży sterowanie głosowe, a nawet multitasking (czyli wyświetlanie różnych aplikacji jednocześnie, np. obraz ze Skype podczas grania).

Wygląd? No sory, ale te ostatniej generacji, wciąż wyglądały na dziecinne zabawki (szczególnie biała 360tka i GameCube), teraz gry Microsoft wziął się design, który wyszedł schludnie,

Opłata za możliwość przypisania używanej gry do własnego konta? Wg. plotek wynosić ma 10% ceny, czyli w przypadku nowości 20-25zł, co przecież nie jest jakąś wygórowaną ceną, przy starszych grach ile będzie wynosić? 6-7zł? Jak stać Cię na konsolę za 1500zł to i na gry też powinno :) Ale jest inny problem: brak możliwości pożyczania sobie gier? Chyba że licencje nie będą wygasać... co raczej jest mało prawdopodobne - bo pojawiło by się więcej używek niż nowych gier :)

Obsługa konsoli tylko Online? Tu nie ma co komentować - porażka na całej linii.

A tak będą wyglądać pudełeczka do gier :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Andrzej560
Moderator
Posty: 141
Rejestracja: 05 sty 2012, 17:21
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: PS 4 vs XBOX ONE vs WiiU

Post autor: Andrzej560 »

Dobrze ze skopiowalem wiadomosc, bo by moj wywód na marne poszedl :(

Przenosząc temat na forum zabijasz zainteresowanie ale ok :)
Nikt niczego nie 'hejtuje' w mysl znaczenia tej 'definicji' wgl ja swoją drogą nie lubie zapozyczeń, taka dygresyjka mostatnio z kumplem o tym gadałem.

To tak:

PS4 - juz sie wypowiadałem nt guzika do spamowania YT (na ktorym notabene jest mnostwo syfu i reklam i ostatnio zamienil sie po czesci w platną telewizje)
WiiU - tak jak pisałem w shoutboxie, dla mnie argument graj przy wyłączonym telewizorze jest śmieszny, mamy 2013 nie 2003 zeby to był problem jakiś, co do gier na WiiU to jak dla mnie Nintendo wypuszcza dużo pierdół na konsole 'ruchome', kiedys tez o tym wspominalem (ofc są wyjątki). Dla porównania ogladalem ostatnio filmik 100gier w 10 minut i z Wii 'klasycznego' zainteresowalo mnie moze z 4-5 gier a z PS3 z 20

Xbox One - to tak, nazwa nie jest fajna jak dla mnie, ale i tak brzmi lepiej niż Wii (które miało taki fajny tytuł roboczy)

Jak coś jest do wszystkiego to jest do dupy, taka jest prawda i tak jest w życiu. Jeżeli M$ chce robic ogólno pojęty system rozrywki to prosze bardzo, ale dlaczego tytułują go Xboxem, który jest konsolą do gier? I kolejna sprawa, mamy 2013 rok, to nie jest jakies ekscytujące, że na konsoli mozemy oglądac filmy, moglismy juz to robic na Sedze Saturn o której nikt nie mówi i sie nie podnieca, słuchanie muzyki, oglądanie telewizji? Jest co bądź śmieszne, że musimy kupić taki drogi sprzęt za tyle forsy, żeby se muzyki posłuchać, jak dla mnie (przyklad) słuchanie muzyki z kompaktów na konsoli to strata czasu, prądu i lasera.

Mamy 2013 rok, telewizje cyfrową w Polsce i tanie dekodery, dlaczego mam kupować konsole do gier aby se telewizje oglądąć, btw nie znam ani jednej osoby która oglądałaby filmy DVD na PS2 mimo, że ma ono taką opcje

Jedyna ciekawa sprawa w tym to odtwarzacz Blu-Ray który miało PS3 i sie jakos tym nikt nie podniecał, ale pewnie niedługo odtwarzacze stanieją i bedzie to tak powszechne jak DVD. A odnosnie samego ogladania filmow to przecietny dekoder i nawet skromne kino domowe będzie lepszą alternatywą dla rozrywki niz dekoder microsoftu

A i laptopy są no... Bardziej poręczne centra rozrywki :)

Ten argument, że zastąpi wiele pilotów to faktycznie ciekawy w dobie gdzie każdy ma laptopa, komórke, tableta etc to ten pilot dwa co sobie leży skromnie koło telewizora to chyba taki straszny nie jest :)


"Konsola musi być tylko do grania?" - nie jeżeli bajery są dodatkiem a głównym 'atutem' sprzętu, jak czytaliśmy w shoutboxie MS powiedział duzo o sprzecie a nic o grach oprocz tego, że mamy wyścigi na start i że będą reedycje reedycji gier EA.

Nowsza grafika etc mnie nie rusza jak zapewne wiesz, tera podstęp technologiczny jest taki szybki, że praktycznie co 2 lata mozemy miec nowa grafike w grach jak nie częściej.

Gamecube ma fajny praktyczny uchwyt a wygląd to tam mało ważny, lasek na niego nie wyrywam :) A Xbox One to faktycznie wygląda jak dekoder :D A 360 jak dla mnie spoko wygląd, a zresztą jak mawiał Hannibal Lecter "Liczy się wnętrze" :)

Co do gier to ja sie juz wypowiadałem odnosnie odpalania gier PS2 w PS3 i mam podobne zdanie. Jeżeli konsola nosi imie poprzednika, tylko ma inny przydomek, to dlaczego nie moge sobie w spokoju grać w te gry na nowym sprzęcie? Po co mam mieć 3 konsole zamiast 1, a skoro mam już te jedną to dlaczego mam jeszcze płacić za gre, którą już kupiłem? To nielogiczne i niefajne.

Reasumując: o najważniejszym czynniku determinującym chęć do posiadania konsoli (do gier zaznaczam :D) nie wiadomo, wiemy tylko, że będą reedycji reedycji, wyścigi i inne standardowe rzeczy, póki co nie wiadomo nic o jakichś killerach (jak sie mowilo na te gry, dla ktorych kupilo by sie sprzet?), wiemy, że Xbox bedzie pełnił funkcje domowego centrum rozrywki - fajnie, ale bez rewelacji, żeby sie tym podniecać i konferencje robić, takie bajery mało wazne są w konsoli do grania, mile widziane, ale nie zeby to byl glowny atut, który jak rozpisałem mozna mniejszym kosztem i z lepszym skutkiem zastąpić sprzętem do tego przeznaczonym - miałem kiedyś odtwarzacz filmów do GBA, takie centrum rozrywki miniaturowe, ale nie było miło mimo przenośności, bo to lepiej na TV/komputerze sobie obejrzec a nie na takim dupsie, to lepiej ten czas spędzić na graniu, tak samo mamy wysokiej klasy aparaty fotograficzne w telefonach komorkowych, ale nie zastąpią one 'normalnych' aparatów - taka dygresyjka, że wszystko ma swoje zastosowanie

Xbox One znajdzie swoich nabywców i to całe mnóstwo - a to kupią osoby, co chcą mieć sprzęt nowy i pokazać sie znajomym, a to miłośnicy grafiki najwyzszej rozdzielczosci, a to jeszcze ktos

Mysle, ze poki co nie ma sie co wypowiadać nt tego 'dekodera' jak to fajnie w SB było ujęte :) Dla mnie osobiscie nie wazne czy mamy 30letnie Atari czy rocznego Xboxa, ważne żeby gra była dobra, żeby miała to coś co pozwoli siedzieć przed nią godzinami, w tym wyścigu technologicznym nieraz sie o tym zapomina, ze oprawa audiowizualna to nie wszystko i zamiast prześcigać sie w dziedzinie hardware'u można popracować nad software'm

Póki co mam negatywne zdanie nt 'sprzętu' o wnętrzu pogadamy jak bedzie wiadomo cos nt gier

Wyczerpałem temat chyba mysle ;)
Awatar użytkownika
Rob3rt
Administrator
Posty: 230
Rejestracja: 21 gru 2011, 22:27

Re: PS 4 vs XBOX ONE vs WiiU

Post autor: Rob3rt »

Na shoucie w dobrym tempie temat zginie po 2 dniach, a forum świeci pustkami :P

Może i mamy XXI wiek, ale zdziwił byś się, jak dużo rodziców nie pozwala na zakup drugiego telewizora dla "dziecka", do osiągnięcia pewnego wieku. Sam dopiero jakieś 5-6 lat temu dostałem taką możliwość.

Jak coś jest do wszystkiego to jest do dupy - prawda jest taka, że nie w każdym przypadku :) Coś co już wygląda jak dekoder (btw. nie wiem w którym miejscu jest podobny do odtwarzacza VHS), ma prawo działać jak On i robić wiele innych rzeczy. Nad nim nie pracuje jedna ekipa, a zapewne kilka odpowiedzialnych za każdy system. Dlaczego nazywają go Xboxem? Bo to nadal konsola do gier! Nie zapominajmy o tym, że to wszystko to tylko dodatek! Nazwali by Microsoft ONE to by ludzie jeszcze bardziej psioczyli na nazwę. Mamy 2013 rok i WiiU nie potrafi nic z tych rzeczy - przez co jest wyśmiewany, bo nie spełnia żadnych standardów.

Mamy 2013 rok, mam tylko telewizor z wbudowanym DVB-T - nie mam żadnej dodatkowej telewizji, żadnego odtwarzacza DVD, a tylko PlayStation 3. Odtwarzacze Blu-Ray już są tanie, ale filmy niestety nie - za film średniej klasy trzeba zapłacić minimum 59zł, za hit 100zł - ot dlaczego nie jest jeszcze popularny i nikt się tym nie podnieca. Osobiście używam Blu-Reya na PS3, mam 4 filmy i zdarza mi się jakiś pożyczyć i obejrzeć. Sony nie obsługuje .mkv, więc jako odtwarzacz średnio się nadaje.

Powiem szczerze, że wygodniej skopiować mi film na PenDrive i podłączyć go do telewizora niż, podłączać laptopa przez HDMI :)

Fakt, laptopy to bardziej poręczne centra rozrywki, ale nie sprawdzają się we wszystkim :) Ciężko jest obejrzeć na nim film w więcej niż 2 osoby, do gier potrzebujemy zakupić pady, a telewizji, raczej na nim nie obejrzymy - chyba że dokupimy dekoder dvb-t pod USB :)

2 piloty? Laptopa, komórkę, tableta nie używasz o raz, wszystko ma swoje zastosowanie. A jak chcesz obejrzeć film na TV? Jeden pilot żeby go uruchomić, drugi, żeby włączyć dekoder/odtwarzacz DVD, trzeci do sterowania kinem domowym.

A co miał zrobić? Puścić te same trailery HD co Sony przy prezentacji PS4? To była prezentacja sprzętu, na gry jak to powiedzieli przyjdzie pora przy okazji E3.

Co do reszty wypowiedzi: gry, grafika, reedycje, ewolucja... to wszystko jest nieważne, ważne jest to, by wyciągnąć od klientów jak najwięcej kasy <mexico>
Awatar użytkownika
Andrzej560
Moderator
Posty: 141
Rejestracja: 05 sty 2012, 17:21
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: PS 4 vs XBOX ONE vs WiiU

Post autor: Andrzej560 »

Ja nie tyle mam własny telewizor, choć praktycznie mam, ale 2 telewizory w 2 pokojach. Raczej wiekszość moich kolegów PS2óców to mają telewizory w pokojach a to mniej lub bardziej wypasione. Mialem na myśli, że jak jakis nastolatek/dorosły kupuje konsole to z telewizorem nie bedzie problemu, a jak rodzice kupują dziecku to nie musi ono cały czas popylać, jest czas na zabawe i na obowiązki. Jak rodzice chcą obejrzeć TV to niech oglądają a dziecko niech idzie lekcje odrobić. Ja przełączałem kabel antenowy z pegasusa i cierpliwie czekalem zeby gre dokończyć w międzyczasie właśnie robiąc sobie kolacje czy tam co i nie było mi źle. Pamietam co mi sie raz zdarzylo, że chcialem obejrzeć "Żądzę pieniądza" (btw posrany jakis teleturniej) se przełączyłem kabel antenowy i mi sie gra skasowała Gulf War co byłem w przedostatnim etapie bez skucia, nie wiem jak kabel antenowy mógł skasować gre, ale wgl Pegasus łamał prawa fizyki, choćby że kabel antenowy nie musiałbyc podłączony zeby odbierało sygnał albo wspomniane przez kogoś w sieci 'odbieranie pegasusa w radiu'

No ja mam 2 piloty, z czego 1 uniwersalny a wg mnie 1 pilot jest zbedny bo w tryb dekodera mozna przejsc naciskając odpowiedni guzik na telewizorze co mozna uczynic przy uruchamiania telewizora, w trybie analogowym nie ma co oglądać. A pady do komputera są tanie jak barszcz, ja mam b. wygodny pad z analogami co płaciłem moze 15zł. Jeszcze wibracje są.
A kto wie ile przyjdzie zapłacić za te xboxowe kontrolery (btw w przypadku Xboxa do laptopa nie potrzebujemy padów i telewizora :))

No na laptopie w 3 osoby ogladać film to ciężko (dla chcącego nic trudnego :)) ale zeby ogladac filmy w kilka osob to tak jak pisałem starczy najzwyklejszy telewizor i 'kino domowe' co dla kazdego znaczy co innego. A to odtwarzacz DVD, a to jakies głosniki, a to coś tam... Elektronika strasznie tanieje i jak ktoś ma ochote na DVD czy tam głośniki to nie zapłaci wiele, a to szczęścia wystarczy nawet najtańszy dekoder za 80zł z wejsciem USB (w co celuje jak wyłączą ostatni kanał analogowy na tym moim II telewizorze :))

Co do ostatniej wzmianki to racja, kasa sie liczy :)
Awatar użytkownika
Jedah
Posty: 22
Rejestracja: 11 sty 2012, 01:17

Re: PS 4 vs XBOX ONE vs WiiU

Post autor: Jedah »

J kupuje ps 4. Czekam tylko na przyplyw gotówki i na jakieś ciekawze gry.
ODPOWIEDZ