Dobrze ze skopiowalem wiadomosc, bo by moj wywód na marne poszedl
Przenosząc temat na forum zabijasz zainteresowanie ale ok

Nikt niczego nie 'hejtuje' w mysl znaczenia tej 'definicji' wgl ja swoją drogą nie lubie zapozyczeń, taka dygresyjka mostatnio z kumplem o tym gadałem.
To tak:
PS4 - juz sie wypowiadałem nt guzika do spamowania YT (na ktorym notabene jest mnostwo syfu i reklam i ostatnio zamienil sie po czesci w platną telewizje)
WiiU - tak jak pisałem w shoutboxie, dla mnie argument graj przy wyłączonym telewizorze jest śmieszny, mamy 2013 nie 2003 zeby to był problem jakiś, co do gier na WiiU to jak dla mnie Nintendo wypuszcza dużo pierdół na konsole 'ruchome', kiedys tez o tym wspominalem (ofc są wyjątki). Dla porównania ogladalem ostatnio filmik 100gier w 10 minut i z Wii 'klasycznego' zainteresowalo mnie moze z 4-5 gier a z PS3 z 20
Xbox One - to tak, nazwa nie jest fajna jak dla mnie, ale i tak brzmi lepiej niż Wii (które miało taki fajny tytuł roboczy)
Jak coś jest do wszystkiego to jest do dupy, taka jest prawda i tak jest w życiu. Jeżeli M$ chce robic ogólno pojęty system rozrywki to prosze bardzo, ale dlaczego tytułują go Xboxem, który jest konsolą do gier? I kolejna sprawa, mamy 2013 rok, to nie jest jakies ekscytujące, że na konsoli mozemy oglądac filmy, moglismy juz to robic na Sedze Saturn o której nikt nie mówi i sie nie podnieca, słuchanie muzyki, oglądanie telewizji? Jest co bądź śmieszne, że musimy kupić taki drogi sprzęt za tyle forsy, żeby se muzyki posłuchać, jak dla mnie (przyklad) słuchanie muzyki z kompaktów na konsoli to strata czasu, prądu i lasera.
Mamy 2013 rok, telewizje cyfrową w Polsce i tanie dekodery, dlaczego mam kupować konsole do gier aby se telewizje oglądąć, btw nie znam ani jednej osoby która oglądałaby filmy DVD na PS2 mimo, że ma ono taką opcje
Jedyna ciekawa sprawa w tym to odtwarzacz Blu-Ray który miało PS3 i sie jakos tym nikt nie podniecał, ale pewnie niedługo odtwarzacze stanieją i bedzie to tak powszechne jak DVD. A odnosnie samego ogladania filmow to przecietny dekoder i nawet skromne kino domowe będzie lepszą alternatywą dla rozrywki niz dekoder microsoftu
A i laptopy są no... Bardziej poręczne centra rozrywki
Ten argument, że zastąpi wiele pilotów to faktycznie ciekawy w dobie gdzie każdy ma laptopa, komórke, tableta etc to ten pilot dwa co sobie leży skromnie koło telewizora to chyba taki straszny nie jest
"Konsola musi być tylko do grania?" - nie jeżeli bajery są dodatkiem a głównym 'atutem' sprzętu, jak czytaliśmy w shoutboxie MS powiedział duzo o sprzecie a nic o grach oprocz tego, że mamy wyścigi na start i że będą reedycje reedycji gier EA.
Nowsza grafika etc mnie nie rusza jak zapewne wiesz, tera podstęp technologiczny jest taki szybki, że praktycznie co 2 lata mozemy miec nowa grafike w grach jak nie częściej.
Gamecube ma fajny praktyczny uchwyt a wygląd to tam mało ważny, lasek na niego nie wyrywam

A Xbox One to faktycznie wygląda jak dekoder

A 360 jak dla mnie spoko wygląd, a zresztą jak mawiał Hannibal Lecter "Liczy się wnętrze"
Co do gier to ja sie juz wypowiadałem odnosnie odpalania gier PS2 w PS3 i mam podobne zdanie. Jeżeli konsola nosi imie poprzednika, tylko ma inny przydomek, to dlaczego nie moge sobie w spokoju grać w te gry na nowym sprzęcie? Po co mam mieć 3 konsole zamiast 1, a skoro mam już te jedną to dlaczego mam jeszcze płacić za gre, którą już kupiłem? To nielogiczne i niefajne.
Reasumując: o najważniejszym czynniku determinującym chęć do posiadania konsoli (do gier zaznaczam

) nie wiadomo, wiemy tylko, że będą reedycji reedycji, wyścigi i inne standardowe rzeczy, póki co nie wiadomo nic o jakichś killerach (jak sie mowilo na te gry, dla ktorych kupilo by sie sprzet?), wiemy, że Xbox bedzie pełnił funkcje domowego centrum rozrywki - fajnie, ale bez rewelacji, żeby sie tym podniecać i konferencje robić, takie bajery mało wazne są w konsoli do grania, mile widziane, ale nie zeby to byl glowny atut, który jak rozpisałem mozna mniejszym kosztem i z lepszym skutkiem zastąpić sprzętem do tego przeznaczonym - miałem kiedyś odtwarzacz filmów do GBA, takie centrum rozrywki miniaturowe, ale nie było miło mimo przenośności, bo to lepiej na TV/komputerze sobie obejrzec a nie na takim dupsie, to lepiej ten czas spędzić na graniu, tak samo mamy wysokiej klasy aparaty fotograficzne w telefonach komorkowych, ale nie zastąpią one 'normalnych' aparatów - taka dygresyjka, że wszystko ma swoje zastosowanie
Xbox One znajdzie swoich nabywców i to całe mnóstwo - a to kupią osoby, co chcą mieć sprzęt nowy i pokazać sie znajomym, a to miłośnicy grafiki najwyzszej rozdzielczosci, a to jeszcze ktos
Mysle, ze poki co nie ma sie co wypowiadać nt tego 'dekodera' jak to fajnie w SB było ujęte

Dla mnie osobiscie nie wazne czy mamy 30letnie Atari czy rocznego Xboxa, ważne żeby gra była dobra, żeby miała to coś co pozwoli siedzieć przed nią godzinami, w tym wyścigu technologicznym nieraz sie o tym zapomina, ze oprawa audiowizualna to nie wszystko i zamiast prześcigać sie w dziedzinie hardware'u można popracować nad software'm
Póki co mam negatywne zdanie nt 'sprzętu' o wnętrzu pogadamy jak bedzie wiadomo cos nt gier
Wyczerpałem temat chyba mysle
