Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes

Wszystko o gierkach na najsłynniejszą konsolę w Polsce !!!
Roketto
Posty: 21
Rejestracja: 05 sty 2012, 15:55

Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes

Post autor: Roketto »

Obrazek

Ostatnia część z serii Kunio Kun na FAMICOMa/NESa. Gra została wydana w '93, czyli w ostatnich latach życia FAMICOMa. Omawiany tytuł, może pochwalić się śliczną grafiką, rozbudowanym i wspaniałym gampelayem, oraz przyjemnym 8 bitowym brzmieniem.
Awatar użytkownika
Andrzej560
Moderator
Posty: 141
Rejestracja: 05 sty 2012, 17:21
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes

Post autor: Andrzej560 »

Uwielbiam. MÓJ number uno. Miałem na Pegasusa. Arcydzieło. Te kubły, trzy kosze i Floryda do pokoniania :D

LOVE! :D 8-)
Awatar użytkownika
Km93
Posty: 180
Rejestracja: 06 sty 2012, 15:10
Lokalizacja: Działdowo

Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes

Post autor: Km93 »

Hokej lepszy :D
Awatar użytkownika
Laska
Posty: 55
Rejestracja: 08 maja 2012, 09:17
Lokalizacja: Chełm

Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes

Post autor: Laska »

Piękna gra tylko dla mnie trochę za szybka przez co za trudna ale z żywymi kompanami jest w sam raz!
I like Apples Ѽ
Awatar użytkownika
Rob3rt
Administrator
Posty: 230
Rejestracja: 21 gru 2011, 22:27

Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes

Post autor: Rob3rt »

Osobiście numer 3 z Kunio gier na FamiComa :) Krok w tył w stosunku do "Nekketsu Soccer League", właśnie ze względu na szybkość rozgrywki, oraz niewielką szerokość boiska, ale duży plus za integracje z otoczeniem i możliwość ulepszania zawodników przy pomocy otrzymanych prezentów. Pomysłów w grze oczywiście nie brakuje - trzy kosze na stronę? To mogli wymyślić tylko ludzie z Technosu :)
Awatar użytkownika
SebaSan1981
Posty: 38
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:27
Lokalizacja: Chełm
Kontakt:

Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes

Post autor: SebaSan1981 »

ObrazekObrazekObrazek

W tym Kuniu najbardziej rozwaliło mnie intro z dwoma znajomymi koleżkami chcącymi lecieć na gapę i przywiązującymi się do podwozia samolotu. Poza tym zajebiste lokacje, w których są rozgrywane mecze. Moja ulubiona lokacja to Dziki Zachód. Plansza wygląda genialnie i jest jak większość pozostałych interaktywna (kopiący koń rządzi!!). Aż się prosi by zrobić grę westernową z Kuniem, byłoby to coś pięknego.

Wracając do koszykówki... po gameplayu spodziewałem się czegoś więcej niż tylko nawalania przeciwników by zabrać im piłkę. Gdy znałem tą grę tylko ze słyszenia spodziewałem się że będzie trzeba kombinować jak Kunio Hockey Ice lub Kunio Soccer League. Srodze się zawiodłem bo okazao się że gra jest prostą bieganiną z biciem przeciwników i rzucaniem do kosza. Troszkę za mało w niej taktyki jak dla mnie.
Najfajniejszy patent jest z paczkami od pokonanych przeciwników. Dobrze przydzielone w opcjach potrafią dawać niesamowite efekty w postaci zwiększenia wszystkich statystyk na maksa albo możliwość megawysokich skoków (z pieć razy wyżej niż zwykle). Gdzieś mam nawet kody do ostatniego meczu z możliwością takich ustawień. jak znajdę zeszty w któym je zapisywałem to wrzucę je na forum i zrobię screena z gry co gdzie ustawić by odnieść zamierzony efekt.
Awatar użytkownika
Andrzej560
Moderator
Posty: 141
Rejestracja: 05 sty 2012, 17:21
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes

Post autor: Andrzej560 »

Świetna gra. Grało się grało na konsoli.

A tworzenie wszelkich rankingów mija się z celem. Gry Kunio są świetne :)
Awatar użytkownika
Judysz
Posty: 37
Rejestracja: 06 sty 2012, 09:56
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:

Re: Nekketsu! Street Basket: Ganbare Dunk Heroes

Post autor: Judysz »

To była chyba ostatnia z gier Kunio, w które grałem jeszcze na Pegasusie.
Na początku w ogóle nie ogarniałem tej gry, ale po paru meczach z kolegą nabrało się doświadczenia. :)))
Wielkie WTF po zobaczeniu 3 koszy na stronę, kto to wymyślił? Po czasie jednak przekonałem się do tego.
Najlepszy jest motyw z wrzucaniem swoich urwanych obręczy na kosze przeciwnika :D
No i trudno byłoby zapomnieć o tych skur... z Florydy co podkradali teleportem piłki spod obręczy. <nienienie>
ODPOWIEDZ